Zrozumienie zasad obowiązujących w opodatkowaniu transakcji nieruchomości jest niezbędne dla każdego podmiotu działającego na rynku, zarówno dla inwestorów, deweloperów, jak i dla...
Propozycje Komisji Europejskiej dotyczące uproszczenia regulacji ESG w ramach tzw. Pakietu Omnibus opublikowane 26.02.2025r. wywołały szeroką debatę na temat ich...
Prowadzenie firmy to duży obowiązek, który wiąże się nie tylko z koniecznością znajomości branży, w jakiej się działa, ale także innych branż, mających bezpośredni wpływ na przedsiębiorstwo....
Wielu naszych klientów zadaje sobie pytanie: co wiąże się z organizacją konferencji? Czy firma, która organizuje konferencje w różnych jurysdykcjach podatkowych, jest zobowiązana do rejestracji podatku VAT w każdym miejscu, gdzie odbywa się taka konferencja?
Konferencje międzynarodowe a podatki dla firm
Odpowiedź na te pytania z pewnością nie jest prosta i jednoznaczna, ponieważ wiele zależy od różnych czynników, w tym:
Gdzie dokładnie odbywa się dana konferencja?
Do kogo kierowana jest oferta konferencyjna?
Czy nasi klienci to podatnicy VAT, czy też osoby fizyczne i inne podmioty niebędące podatnikami?
W obecnej sytuacji prawnej wiele firm, które zajmują się organizacją konferencji, eventów i kongresów, zastanawia się, czy i w jaki sposób opodatkować tego rodzaju wydarzenia, zwłaszcza gdy odbywają się one w innych jurysdykcjach podatkowych w ramach Unii Europejskiej. Zarówno przepisy krajowe, jak i unijne w zakresie opodatkowania VAT, stanowią, że usługi związane z wejściem na tego rodzaju wydarzenia powinny być opodatkowane w miejscu ich świadczenia, jeśli są one świadczone na rzecz podatnika.
Zgodnie z art. 28g ust. 1 polskiej ustawy o VAT, miejsce świadczenia usług związanych z wejściem na imprezy kulturalne, artystyczne, sportowe, naukowe, edukacyjne, rozrywkowe lub podobne, takie jak targi i wystawy, oraz usług pomocniczych związanych z usługami wstępu na te imprezy, świadczonych na rzecz podatnika, jest miejscem, w którym te imprezy faktycznie się odbywają.
Organizacja konferencji – wymogi prawne
W związku z tym, jeśli wydarzenie fizycznie odbywa się w konkretnej jurysdykcji, a klientami nabywającymi bilety wstępu są podatnicy VAT, to podatek VAT od takiego biletu należy naliczyć zgodnie z przepisami obowiązującymi w państwie członkowskim, w którym odbywa się wydarzenie. W przypadku wydarzeń poza Unią Europejską, usługa ta nie podlega VAT UE, nawet jeśli organizator jest podatnikiem w jednym z państw członkowskich.
W rezultacie firmy organizujące takie wydarzenia w innych krajach UE są zobowiązane do rejestracji podatku VAT w danym kraju i przestrzegania wszystkich wymogów formalnych, takich jak fakturowanie, prowadzenie ewidencji podatkowej i odliczanie VAT od ewentualnych wydatków związanych z organizacją konferencji.
Z pewnością jest to zagadnienie, które nie jest łatwe do jednoznacznej interpretacji, a każdy przypadek powinien być rozważany indywidualnie, aby właściwie określić obowiązki związane z rejestracją i rozliczaniem podatku VAT w kontekście organizacji konferencji.
Czy reprezentujecie firmę transportu pasażerskiego? A może jesteście firmą księgową, która rozlicza firmy transportu pasażerskiego? Ten krótki artykuł jest właśnie dla Was!
Świadczenie usług transportu pasażerskiego
Usługi transportu pasażerskiego stanowią odpłatne świadczenie usług, które to wraz z pozostałymi rodzajami transakcji (obok odpłatnej dostawy towarów, eksportu i wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów) stanowią zgodnie z Polską ustawą o VAT jedną z transakcji ujętej w definicji sprzedaży, zgodnie z art. 2 pkt 22.
Zgodnie z art. 28f ust. 1 ustawy o VAT, miejscem świadczenia usług transportu pasażerów jest miejsce, gdzie odbywa się transport, z uwzględnieniem pokonanych odległości. Oznacza to, że każdy przedsiębiorca prowadzący działalność polegającą na świadczeniu usług transportowych pasażerów w ujęciu międzynarodowym, winien być zarejestrowany do VAT w krajach, przez terytorium których wiedzie transport.
Transport pasażerski – regulacje podatkowe
Usługi transportu pasażerskiego na terenie Unii Europejskiej podlegają opodatkowaniu podatkiem VAT w każdym kraju zależnie od przebytej odległości. Zasada ta dotyczy transportu drogowego. Transport lotniczy i morski z zagranicy i zagranicę w większości przypadków jest zwolniony z podatku VAT.
Ponieważ przepisy dotyczące tego rodzaju transportu są dość skomplikowane w krajach, przez które może przebiegać transport, zapraszamy do kontaktu z jednym z naszych doświadczonych doradców, którzy chętnie odpowiedzą na wszelkie pytania związane z rozliczeniem VAT od usług transportu pasażerskiego na terytorium UE.
Fiński rynek budowlany to obszar o dużym potencjale dla polskich firm działających w branży budowlanej i remontowej. Kraj ten charakteryzuje się stabilną gospodarką, rosnącym zapotrzebowaniem na usługi budowlane oraz otwartością na współpracę międzynarodową. W tym artykule przyjrzymy się, dlaczego Finlandia może być atrakcyjnym celem dla polskich przedsiębiorstw budowlanych i remontowych.
Statystyki: fiński rynek budowlany w liczbach
Fiński rynek budowlany jest znaczący i rozwinięty. W 2021 roku wartość produkcji budowlanej wyniosła około 31 miliardów euro. Sektor budowlany i remontowy odgrywa istotną rolę w gospodarce Finlandii, przyczyniając się do rozwoju infrastruktury mieszkaniowej, komercyjnej i przemysłowej. Wzrost liczby projektów budowlanych, modernizacja istniejących budynków oraz dążenie do zrównoważonej infrastruktury tworzą atrakcyjne możliwości dla polskich firm.
Mocne strony fińskiego rynku budowlanego:
Stabilna gospodarka: Finlandia jest znana z wysokiej jakości życia i stabilnej gospodarki. To stwarza warunki dla trwałego popytu na usługi budowlane i remontowe.
Zrównoważony Rozwój: Finlandia kładzie duży nacisk na zrównoważony rozwój i energooszczędność w budownictwie. Polscy specjaliści mogą przyczynić się do realizacji tych celów.
Innowacyjność: fiński sektor budowlany jest otwarty na innowacje i nowe technologie. To tworzy możliwości dla firm, które oferują zaawansowane rozwiązania.
Brak wykwalifikowanej kadry na miejscu: fiński rynek cierpi na brak wykwalifikowanych pracowników w sektorze budowlanym. Polscy fachowcy mogą wypełnić tę lukę.
Opłacalność Przedsięwzięcia
Przedsięwzięcie na fińskim rynku remontowo-budowlanym może być opłacalne z kilku powodów:
Wysoka płynność finansowa klientów: fińscy klienci są zazwyczaj dobrze sytuowani, co oznacza, że są skłonni inwestować w projekty budowlane i remontowe dobrej i trwałej jakości.
Długoterminowe perspektywy: wzrastający popyt na zrównoważone rozwiązania budowlane tworzy możliwości długoterminowego zaangażowania na fińskim rynku.
Bariery wstępne: rynek fiński może być trudny do wejścia z powodu języka i lokalnych przepisów. Jednak pokonanie tych barier wraz z Duni EFF może stworzyć konkurencyjną przewagę Twojego przedsiębiorstwa.
Podsumowując, fiński rynek budowlany oferuje polskim firmom budowlanym i remontowym znakomite możliwości rozwoju i ekspansji. Stabilna gospodarka, długoterminowe perspektywy i rosnący popyt na innowacyjne rozwiązania tworzą dogodne warunki dla osiągnięcia sukcesu. Mimo pewnych wyzwań, pokonanie barier wstępnych może zapewnić opłacalność przedsięwzięcia na tym atrakcyjnym rynku.
Współczesny świat coraz bardziej zwraca uwagę na konieczność ochrony środowiska i osiągnięcia zrównoważonego rozwoju. W Polsce, podobnie jak w całej Unii Europejskiej, temat ten nabiera szczególnego znaczenia. Taksonomia ( tj. rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2020/852 z dnia 18 czerwca 2020 r.) staje się istotnym narzędziem w osiąganiu tych celów, tworząc spójne ramy dla ekologicznie odpowiedzialnej działalności gospodarczej.
Taksonomia
Akt prawny Unii Europejskiej, popularnie nazywany Taksonomią, to kompleksowy dokument, który definiuje kryteria i wytyczne w obszarze zrównoważonej działalności gospodarczej. Jego głównym celem jest ułatwienie inwestorom, przedsiębiorstwom i konsumentom identyfikacji działań przyjaznych dla środowiska oraz promowanie inwestycji w projekty wspierające cele zrównoważonego rozwoju. Głównym filarem dyrektywy jest klasyfikacja sektorów gospodarki na podstawie ich wpływu na środowisko, co ma przyczynić się do osiągnięcia neutralności klimatycznej i ochrony bioróżnorodności.
Jednym z kluczowych aspektów dyrektywy jest ustanowienie listy obszarów gospodarki, które przyczyniają się do osiągnięcia celów związanych z ochroną klimatu. Dzięki temu inwestorzy i instytucje finansowe będą mogli dokładniej ocenić, czy ich inwestycje są zgodne z zasadami zrównoważonego rozwoju. Kryteria taksonomii obejmują m.in. redukcję emisji gazów cieplarnianych, efektywne wykorzystanie zasobów, ochronę bioróżnorodności oraz promowanie gospodarki o niskim wpływie środowiskowym.
Taksonomia to kolejny krok ku przyszłości, w której gospodarka i ekologia harmonijnie współistnieją. Poprzez wyznaczenie jasnych standardów, Europa dąży do stworzenia bardziej zrównoważonego i odpowiedzialnego otoczenia biznesowego. Dla przedsiębiorstw, które inwestują w ekologicznie przyjazne projekty, dyrektywa ta może stać się przepustką do osiągnięcia sukcesu na dłuższą metę.
Wraz z wprowadzeniem taksonomii Unia Europejska daje jasny sygnał, że walka ze zmianami klimatycznymi i ochrona środowiska są priorytetami, które wpisują się w długofalowe cele rozwoju społecznego i ekonomicznego. Dzięki tym działaniom Europa nadal pozostaje liderem w dążeniu do lepszej przyszłości dla nas, naszych dzieci i planety jako całości.
Wdrożenie dyrektywy może postawić przed polskimi firmami pewne wyzwania, ale również otwiera drzwi do innowacji i zdobycia przewagi w dziedzinie zrównoważonej działalności.
13 czerwca 2023 Komisja Europejska zatwierdziła nowy zestaw kryteriów dotyczących działań gospodarczych, które w istotny sposób przyczyniają się do osiągnięcia jednego lub więcej celów dotyczących środowiska, a mianowicie:
zrównoważonego wykorzystania i ochrony zasobów wodnych i morskich,
przejścia do gospodarki o obiegu zamkniętym,
zapobiegania zanieczyszczeniom i ich kontroli,
ochrony i przywracania bioróżnorodności oraz ekosystemów.
Przedsiębiorcy prześcigają się w poszukiwaniu skutecznych sposobów na przyciągnięcie nowych klientów. Często decydują się na zorganizowanie targów branżowych, wystaw lub warsztatów, które mają zachęcić odbiorców do skorzystania z oferty. Tego typu wydarzenia coraz częściej odbywają się poza granicami Polski. Pojawia się więc pytanie, czy udział w eventach biznesowych w krajach UE wiąże się z koniecznością rozliczenia podatku VAT? Jeżeli tak, to w jaki sposób prawidłowo spełnić obowiązek podatkowy? Odpowiedź znajdziesz w poniższym artykule.
Organizacja targów branżowych a podatek VAT
Przedsiębiorcy, którzy biorą udział w międzynarodowych imprezach targowych, stają przed dylematem, na jakich zasadach i w którym kraju należy rozliczyć podatek od związanych z tym wydarzeniem usług i dostaw towarów. Aby mieć pewność, że organizowanie wystaw lub pokazów jest opodatkowane w Polsce bądź za granicą, warto odnieść się do przepisów regulujących miejsce świadczenia usług. Konieczne jest także udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy wydarzenie odbywa się na rzecz innego przedsiębiorcy, czy osób fizycznych nieprowadzących działalności.
Zgodnie z art. 53 dyrektywy 2006/112/WE miejscem świadczenia usług obejmujących działalność kulturalną, sportową, naukową, edukacyjną lub rozrywkową, taką jak targi i wystawy, jest miejsce, w którym ta działalność faktycznie została wykonana. Oznacza to, że zarówno organizatorzy tego typu imprez biznesowych, jak i pozostałe firmy świadczące usługi pomocnicze związane z warsztatami i pokazami, podlegają opodatkowaniu w państwie, w którym usługi te są faktycznie świadczone.
Warto również pamiętać, że w przypadku usługi świadczonej na rzecz zagranicznego wystawcy na targach zorganizowanych w Polsce, należy takiemu kontrahentowi wystawić zwykłą fakturę VAT ze stawką właściwą dla danej usługi.
Jak rozliczyć VAT w przypadku organizowania targów w krajach UE?
Warto w tym miejscu zastanowić się, co składa się na pomniejsze usługi związane z organizacją targów zagranicą. Dyrektorzy Izb Skarbowych otrzymują liczne wnioski o wydanie pisemnych interpretacji tego, w jaki sposób należy opodatkować wynajem powierzchni wystawienniczej, budowę i aranżację stoiska targowego, usługi hotelowe i gastronomiczne, rozmieszczenie reklam czy opłatę rejestracyjną pobieraną na udział w wydarzeniu. W wielu przypadkach kompleksowa usługa organizacji targów lub imprez o podobnym charakterze nie mieści się w zakresie regulacji szczególnej dotyczącej miejsca świadczenia usług, zawartej w art. 28g ust. 1 ustawy o VAT. Ma to przede wszystkim związek z charakterem nabywanej usługi.
Jeżeli polski podatnik organizuje odpłatne targi w kraju Unii Europejskiej, a nabywcą tej usługi jest zagraniczny kontrahent, to zastosowanie znajduje w tym przypadku art. 28b ustawy o VAT. Przepis jasno wskazuje, że miejscem świadczenia usług w przypadku świadczenia usług na rzecz podatnika, jest miejsce, w którym podatnik będący usługobiorcą posiada siedzibę działalności gospodarczej. Wówczas podatek VAT należny przy organizacji targów zagranicą przeniesiony jest na nabywcę, a usługa nie podlega opodatkowaniu w Polsce.
Podobnie wygląda sytuacja, jeżeli nabywcą usługi jest osoba fizyczna mieszkająca poza terytorium Polski, która nie prowadzi działalności gospodarczej. W takim przypadku zastosowanie znajduje art. 28g ust. 2 ustawy VAT. Zgodnie z jego treścią, miejscem świadczenia usług w dziedzinie kultury, sztuki, sportu, nauki, edukacji, rozrywki oraz podobnych usług na rzecz podmiotów niebędących podatnikami, jest miejsce, w którym ta działalność faktycznie została wykonywana.
Węgierski organ podatkowy Nemzeti Adó és Vámhivatal (NAV) wprowadził elektroniczny system raportowania RTIR, który służy do ewidencjonowania faktur w czasie rzeczywistym. Oznacza to, że od 1 lipca 2020 roku wszystkie transakcje dokonywane między podatnikami krajowymi muszą być raportowane niezależnie od kwoty VAT.
Raportowanie faktur
W ramach systemu dane wysyłane są do Krajowej Administracji Podatkowej i Celnej w formacie XML wraz z typem faktury, identyfikatorem punktu końcowego (tzw. Exact Time), nazwą producenta i oprogramowania oraz numerem wersji.
Raportowanie wystawionych faktur (i dokumentów uznawanych za równoważne z fakturami) należy wykonać w krótkim czasie po ich wystawieniu. Nieprzestrzeganie obowiązku podatkowego grozi wysoką karą administracyjną w wysokości do 500 000 HUF za każdą fakturę. Celem tej regulacji jest ograniczenie oszustw i wyłudzeń związanych z podatkiem VAT. Należy pamiętać, że faktury nadal można wystawiać za pomocą drukowanych formularzy, kasy fiskalnej lub programu do fakturowania. Jednak dane na dokumentach wystawionych z bloku należy ujawnić do systemu RTIR.
Na czym polega system raportowania faktur na Węgrzech?
E-fakturowanie to nic innego, jak cyfrowy proces wystawiania faktury. Obejmuje cały cykl życia dokumentu – od sporządzenia, przez wymianę między podmiotami, po archiwizację. Z kolei e-raportowanie oznacza dostarczanie informacji istotnych podatkowo w czasie rzeczywistym do celów audytu. W modelu RTIR obowiązującym na Węgrzech fakturowanie elektroniczne nie jest ściśle regulowane, ale dozwolone. Mimo to sprzedawca ma obowiązek zgłoszenia części danych z faktury organowi podatkowemu w z góry określonym formacie, niezwłocznie po jej wystawieniu, a następnie przekazania dokumentu kupującemu.
Z dniem 1 kwietnia 2021 r. na Węgrzech wprowadzono obowiązek ujawniania danych na wszystkich fakturach, w tym fakturach korygujących i unieważniających, które regulowane są przepisami ustawy o VAT. Przekazanie wymaganych informacji musi nastąpić za pośrednictwem internetowego systemu fakturowania (platforma Számla). Zasada ta obejmuje także transakcje typu business-to-customer (B2C) oraz zawierane przez nierezydentów. Pobrane informacje są mapowane, a następnie przetwarzane w celu konwersji do wymaganego pliku XML.
Podatnik ma prawo wystawiać faktury w języku węgierskim lub w innym mówionym języku obcym (zasada ta nie dotyczy rachunków). Jednak w trakcie kontroli prowadzonej w ramach administracyjnego postępowania podatkowego może okazać się konieczne dostarczenie na własny koszt urzędowego tłumaczenia dokumentu na język ojczysty.
W Niemczech rynek e-commerce rozwija się najbardziej dynamicznie spośród wszystkich europejskich krajów. Sprzyja temu centralna lokalizacja na kontynencie oraz rozbudowana infrastruktura dostawcza. Nic więc dziwnego, że właśnie tutaj powstała innowacyjna platforma sprzedażowa Kaufland DE odwiedzana przez 30 milionów użytkowników miesięcznie. Korzysta z niej ponad 8000 firm i 1400 sklepów, w tym światowi giganci: Adidas, Canon, Lego, Nike, Samsung, Sony czy Timberland.
Kaufland DE
Platforma należy do sieci Kaufland, a dokładnie do grupy Schwarz. Oferuje użytkownikom szereg zaawansowanych udogodnień, np. zezwala na różnorodne metody płatności. Zapewnia także dostęp do skutecznych narzędzi marketingowych – SEO, SEA, oprogramowanie dla przedsiębiorstw, porównywarki cenowe czy broszury dla klientów. Posiada aplikacje e-commerce, intuicyjny onboarding, zrozumiałe warunki współpracy i regulamin. Stwarza niepowtarzalne możliwości dotarcia do konsumentów z Niemiec, dlatego zyskuje coraz większą popularność w naszym kraju.
Jak zacząć sprzedawać na platformie Kaufland DE?
Pierwszy krok to założenie konta sprzedawcy. Użytkownik powinien spełniać kilka kluczowych warunków:
prowadzić działalność gospodarczą,
posiadać zgłoszenie do VAT OSS – jest to elektroniczny punkt kompleksowej obsługi, który upraszcza rozliczenie podatku VAT należnego przy sprzedaży towarów i usług na rzecz osób fizycznych z innych krajów Unii Europejskiej,
posiadać NIP EU – numer identyfikacji podatkowej uprawniający do dokonywania transakcji wewnątrzwspólnotowych.
Po akceptacji towaru przed serwis Kaufland DE, platforma może zarejestrować konto. Przedsiębiorca ma do wyboru dwa modele sprzedaży: detaliczny i hurtowy. Może liczyć na indywidualne wsparcie sprzedawców, realizację płatności w lokalnej walucie czy bezpłatny marketing wielokanałowy. Użytkownicy zyskują także bezpłatne tłumaczenia danych produktów, porady dotyczące efektywności sprzedażowej oraz reklamy towarów sponsorowanych. Mogą nabyć BuyBox, czyli miejsce, w którym kupujący w pierwszej kolejności widzą oferty sprzedawcy, który posiada tę usługę.
Czy sprzedaż na platformie Kaufland DE się opłaca?
Należy pamiętać, że sprzedaż za pośrednictwem serwisu Kaufland DE podlega dwóm rodzajom opłat. Pierwsza z nich to abonament za konto profesjonalne. Koszt członkostwa podstawowego wynosi 39,95 € miesięcznie. Drugi oferowany wariant członkostwa w cenie 49,90 € umożliwia linkowanie do sklepu internetowego. Kolejny rodzaj kosztów, które ponoszą użytkownicy platformy, to prowizja. Jej stawka różni się w zależności od kategorii np. 7% od ceny końcowej dla kategorii komputery i elektronika, 12,5% – dla kategorii motoryzacja itp.
Towary, które wystawiane są na Kaufland DE, muszą mieć przypisany kody EAN. Dodawanie produktów odbywa się poprzez podanie kodu kreskowego, włączenie go do katalogu, a następnie przypisanie swojej oferty do wcześniej stworzonej pozycji. Wielu przedsiębiorców dostrzega w tej platformie szansę na zdobycie dochodowego kanału sprzedaży oraz ekspansję zagraniczną na jeden z największych rynków e-commerce w Europie.
Dlaczego tak wielu polskich przedsiębiorców świadczy swoje usługi dla klientów z innych państw Unii Europejskiej? Sprzyjają temu otwarte granice, powszechny dostęp do internetu oraz łatwość komunikacji z kontrahentami z najdalszych zakątków Europy. Każde takie udogodnienie wiąże się jednak z dodatkowymi obowiązkami, chociażby w zakresie podatku VAT. Przepisy prawa regulują nie tylko kwestię faktury i danych, które musi zawierać, ale także stosowania tzw. reverse charge, jeżeli zostaną spełnione określone warunki.
Czym jest import usług z krajów UE?
Przedsiębiorcy, którzy podejmują współpracę z zagranicznymi kontrahentami, zobowiązani są do umieszczenia adnotacji reverse charge na fakturze. Procedura odwrotnego obciążenia to nic innego, jak przeniesienie obowiązku rozliczenia podatku VAT ze sprzedawcy na nabywcę. Oznacza to, że kupujący, będący czynnym podatnikiem VAT, nalicza podatek z tytułu takiej transakcji. Ma jednak prawo do jego odliczenia. Otrzymuje fakturę dokumentującą import usług z Unii Europejskiej.
Zgodnie z art. 2 pkt 9 ustawy o VAT importem usług określa się transakcję, gdzie:
usługobiorca to osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą lub osoba prawna, która posiada siedzibę działalności bądź stałe miejsce jej prowadzenia na terytorium Polski,
podatnik posiada siedzibę działalności gospodarczej lub stałe miejsce jej prowadzenia na terytorium Polski oraz nabywa usługi od podatnika, którego siedziba lub stałe miejsce jej prowadzenia zlokalizowane jest poza granicami Polski,
miejsce świadczenia usług to jednocześnie miejsce, w którym podatnik będący usługobiorcą ma siedzibę działalności gospodarczej (art. 28b. ustawy o VAT),
usługa nie podlega odrębnym przepisom – nie jest opodatkowana w kraju dostawcy.
Kiedy powstaje obowiązek podatkowy przy transakcji importu usług? Z chwilą wykonania usługi. Oznacza to, że nabycie usług od podatnika z innego państwa członkowskiego wiąże się z koniecznością rozpoznania importu usług z tytułu otrzymanej faktury i opodatkowania transakcji w Polsce stawką VAT przeznaczoną dla danej usługi.
Należy pamiętać, że fakturę z adnotacją reverse charge należy wykazać w pliku JPK_V7 (po stronie podatku należnego i naliczonego) w odpowiednim okresie rozliczeniowym, w którym powstał obowiązek podatkowy z tytułu importu usług z UE. Na fakturze musi się znaleźć numer VAT podatnika-wystawcy, poprzedzony kodem PL, a także numer identyfikacji podatkowej nabywcy usługi, wraz z odpowiednim kodem państwa odbiorcy usługi.
Dyrektywa europejska VAT a reverse charge
Dyrektywa VAT ma zastosowanie dla wszystkich krajów członkowskich – każde z nich zobowiązane jest do implementacji, czyli wdrożenia do krajowego porządku prawnego jej przepisów. Europejski akt prawny w wielu miejscach przyzwala krajowym legislatorom na możliwość wyboru co do niektórych rozwiązań w zakresie opodatkowania VAT, lecz wszystkie państwa UE są obowiązane stosować te same reguły w kwestiach zasadniczych. W związku z tym takie kraje, jak Belgia, Francja i Włochy wprowadziły reverse charge dla towarów i usług. Natomiast w Niemczech, Austrii, Danii, na Węgrzech i Litwie podatnikiem przy dostawie krajowej jest sprzedawca, który powinien zarejestrować się w danym państwie do VAT i wystawić stosowną fakturę.
Czym jest reverse charge
Reverse charge, czyli odwrotne obciążenie, to mechanizm przenoszący obowiązek rozliczenia VAT ze sprzedawcy na nabywcę. Sprzedawca wystawia fakturę bez kwoty podatku, a nabywca sam wykazuje podatek należny w swojej deklaracji i w tym samym rozliczeniu odlicza go jako naliczony.
Dla podatnika o pełnym prawie do odliczenia transakcja jest neutralna kasowo. Podatek należny i naliczony zerują się, a mechanizm służy przede wszystkim uszczelnieniu systemu, bo eliminuje sytuacje, w których sprzedawca pobiera VAT i nie odprowadza go do urzędu.
Odwrotne obciążenie stosuje się najczęściej przy:
imporcie usług od kontrahenta z innego państwa,
wewnątrzwspólnotowym nabyciu towarów,
dostawie towarów, dla której podatnikiem jest nabywca,
transakcjach objętych krajowymi rozwiązaniami poszczególnych państw członkowskich.
Reverse charge na fakturze
Faktura w procedurze odwrotnego obciążenia różni się od zwykłej. Nie zawiera stawki ani kwoty podatku, a w ich miejsce pojawia się adnotacja wskazująca podstawę zastosowania mechanizmu.
Dokument powinien zawierać:
adnotację reverse charge albo odwrotne obciążenie, zależnie od języka faktury,
numer VAT UE sprzedawcy z prefiksem kraju,
numer VAT UE nabywcy z prefiksem kraju,
wartość netto bez wykazanej stawki i kwoty podatku,
opcjonalnie wskazanie przepisu, na podstawie którego obowiązek przechodzi na nabywcę.
Brak numeru VAT UE którejkolwiek ze stron podważa prawo do zastosowania mechanizmu. Dlatego przed transakcją warto zweryfikować kontrahenta w systemie VIES, a wynik weryfikacji zachować.
Jak zaksięgować fakturę z reverse charge
Fakturę wykazujesz dwukrotnie w tym samym pliku JPK_V7: po stronie podatku należnego i po stronie naliczonego. Podatek liczysz według stawki właściwej dla danego świadczenia w Polsce, nawet jeśli w kraju sprzedawcy obowiązywałaby inna.
Przykład: otrzymujesz fakturę na 1 000 EUR za usługę marketingową od kontrahenta z Niemiec. Przeliczasz kwotę na złote według kursu z dnia poprzedzającego powstanie obowiązku podatkowego, naliczasz 23% VAT, wykazujesz go jako podatek należny i w tej samej deklaracji odliczasz jako naliczony.
Jeśli nie masz pełnego prawa do odliczenia, na przykład prowadzisz sprzedaż mieszaną, odliczysz tylko część. Wtedy mechanizm przestaje być neutralny i generuje realny koszt podatkowy.
Odwrotne obciążenie w transakcjach krajowych
W Polsce krajowe odwrotne obciążenie zostało zniesione z dniem 1 listopada 2019 roku. Wcześniej obejmowało między innymi wyroby stalowe, elektronikę i usługi budowlane świadczone przez podwykonawców.
Zastąpił je obowiązkowy mechanizm podzielonej płatności, czyli split payment, dla towarów i usług wymienionych w załączniku 15 do ustawy o VAT, przy transakcjach powyżej 15 000 zł brutto. W tym modelu sprzedawca wykazuje VAT normalnie, ale kwota podatku trafia na wydzielony rachunek VAT nabywcy.
Konsekwencja praktyczna jest istotna: jeśli kontrahent krajowy wystawia dziś fakturę z adnotacją odwrotnego obciążenia dla dostawy krajowej, jest to najprawdopodobniej błąd wymagający korekty.
Reverse charge w wybranych krajach UE
Dyrektywa VAT pozostawia państwom członkowskim swobodę w zakresie krajowych zastosowań mechanizmu. Dlatego ta sama transakcja może być rozliczana inaczej w zależności od kraju.
Kraj
Podejście do dostaw krajowych
Belgia, Francja, Włochy
szerokie zastosowanie odwrotnego obciążenia dla części towarów i usług
Niemcy, Austria, Dania, Węgry, Litwa
podatnikiem przy dostawie krajowej jest sprzedawca, który musi zarejestrować się lokalnie do VAT
Polska
krajowe odwrotne obciążenie zniesione w 2019 roku, zastąpione split payment
Przed rozpoczęciem sprzedaży w nowym kraju trzeba sprawdzić lokalne przepisy. Błędne założenie, że skoro mechanizm działa w jednym państwie, zadziała i w drugim, prowadzi do zaległości podatkowych i obowiązku rejestracji z datą wsteczną.
Najczęstsze pytania
Co oznacza reverse charge na fakturze?
Że obowiązek rozliczenia VAT przechodzi na nabywcę. Sprzedawca nie wykazuje podatku, a nabywca sam go nalicza i wykazuje w swojej deklaracji.
Kto rozlicza VAT przy odwrotnym obciążeniu?
Nabywca towaru lub usługi. On wykazuje podatek należny i on ma prawo odliczyć go jako naliczony.
Czy reverse charge nadal obowiązuje w Polsce?
W transakcjach krajowych nie, został zniesiony 1 listopada 2019 roku. Nadal obowiązuje przy imporcie usług i wewnątrzwspólnotowym nabyciu towarów.
Jaką stawkę zastosować przy imporcie usług?
Stawkę właściwą dla tej usługi w Polsce, niezależnie od stawek obowiązujących w kraju sprzedawcy.
Co gdy kontrahent nie ma numeru VAT UE?
Mechanizmu nie można zastosować. Transakcję trzeba rozliczyć na zasadach ogólnych, a sprzedawca może być zobowiązany do rejestracji w kraju nabywcy.
Rok 2023 stoi pod znakiem dwóch nowelizacji Kodeksu pracy. Pierwsza na stałe wprowadziła pojęcie pracy zdalnej oraz umożliwiła pracodawcom kontrolę trzeźwości pracowników, a druga wdrożyła unijne dyrektywy dotyczące praw osób posiadających rodzinę oraz tzw. „work-life balance”.
Cel zmiany w Kodeksie Pracy
Zmiany mają na celu wprowadzenie przejrzystych i przewidywalnych warunków pracy w Unii Europejskiej oraz zadbanie o równowagę między życiem zawodowym a prywatnym rodziców i opiekunów.
Nowe przepisy ułatwiają m.in. walkę z mobbingiem. Pracownicy zyskują dodatkowe zabezpieczenie przed niekorzystnym traktowaniem ze strony pracodawcy. Jeżeli osoba będzie dochodzić swoim praw z tytułu naruszenia zapisów Kodeksu Pracy lub udzieli w tym zakresie wsparcia innemu pracownikowi, zostanie objęta ochroną przed negatywnymi konsekwencjami. Innymi słowy, pracownik, który zareaguje na niewłaściwe traktowanie w miejscu pracy, nie musi obawiać się zwolnienia zgodnie z zasadą równego traktowania.
Co więcej, umowa o pracę nie może zostać rozwiązana także w przypadku:
złożenia przez pracownika wniosku o zmianę rodzaju umowy o pracę na umowę na czas nieokreślony lub zyskanie przewidywalnych i bezpiecznych warunków pracy,
jednoczesnego zatrudnienia w innym zakładzie pracy w oparciu o umowę o pracę, umowę zlecenie czy umowę o dzieło (wyjątek: umowa o zakazie konkurencji w trakcie stosunku pracy),
dochodzenia udzielenia informacji o warunkach zatrudnienia lub ich zmianie,
skorzystania z prawa zwrotu kosztów szkolenia oraz odbycia go w godzinach pracy.
Nowelizacja przepisów nakłada na pracodawcę obowiązek udowodnienia, że zakończenie umowy nastąpiło z innego powodu.
Jak zmiany wprowadza nowelizacja Kodeksu Pracy?
Umowę o pracę na okres próbny zawiera się maksymalnie na czas nieprzekraczający 3 miesięcy. Od 26 kwietnia 2023 roku istotny będzie jednak wyrażony w umowie zamiar dalszego zatrudnienia.
I tak, okres próbny nie będzie mógł przekraczać:
1 miesiąca – w przypadku zamiaru zawarcia umowy o pracę na czas określony krótszy niż 6 miesięcy,
2 miesięcy – w przypadku zamiaru zawarcia umowy o pracę na czas określony wynoszący co najmniej 6 miesięcy i krótszy niż 12 miesięcy.
Pracodawca zobligowany jest do przekazania pracownikowi informacji o możliwości awansu lub wolnych stanowiskach, w także wskazania konkretnej przyczyny wypowiedzenia umowy na czas określony.
Jak już wspomniano, niektóre zmiany dotyczyły pracowników zakładających lub posiadających rodzinę. Nowelizacja Kodeksu Pracy zakłada wydłużenie wymiaru urlopu rodzicielskiego do 41 tygodni w przypadku urodzenia jednego dziecka przy jednym porodzie oraz 43 tygodni w przypadku porodu mnogiego. Jeżeli pracownik posiada zaświadczenie stwierdzające ciężkie i nieodwracalne upośledzenie lub nieuleczalną chorobę zagrażającą życiu, która powstała w prenatalnym okresie rozwoju dziecka, przysługuje mu odpowiednio urlop w wymiarze 65 lub 67 tygodni.
Każdy z rodziców zyskuje wyłączne prawo do 9-tygodniowego urlopu rodzicielskiego. Pracownicy mogą również skorzystać z urlopu opiekuńczego w celu zapewnienia osobistej opieki lub wsparcia członkowi rodziny albo osobie zamieszkującej w tym samym gospodarstwie domowym, jeżeli wymagają tego względy medyczne. Wymiar takiego urlopu wynosi 5 dni w danym roku kalendarzowym.
W Kodeksie przewidziano również nowy rodzaj urlopu z powodu działania siły wyższej, wynoszący 2 dni lub 16 godzin w roku kalendarzowym. Dotyczy to zwłaszcza ważnych spraw rodzinnych spowodowanych chorobą lub wypadkiem. Pracodawca nie będzie mógł tego urlopu odmówić, natomiast pracownik zachowa prawo do 50% wynagrodzenia.
Nowelizacja przepisów a praca zdalna
Kodeks Pracy wprowadza dwa rodzaje pracy zdalnej: odpowiednik dotychczasowej telepracy oraz pracę zdalną okazjonalną, którą można wykonywać do 24 dni w roku kalendarzowym. Co ważne, pracownik może łączyć obie te opcje, wnioskując o pracę hybrydową oraz pracę zdalną okazjonalną.
Choć praca zdalna wprowadzona wraz z nowelizacją Kodeksu Pracy nie jest obowiązkowa, pracodawca nie może jej odmówić pracownicom w ciąży, rodzicom dzieci do 4. roku życia oraz osobom opiekującym się niepełnosprawnymi członkami rodziny. Odrzucenie takiego wniosku możliwe jest jedynie w sytuacji, gdy rodzaj pracy lub sposób jej organizacji wyklucza wykonywanie pracy zdalnej.
Jak wygląda procedura wprowadzania pracy zdalnej w firmie? Wszelkie zasady należy określić w regulaminie lub w porozumieniu zawieranym między pracodawcą a zakładową organizacją związkową. W obu przypadkach konieczne jest wskazanie:
zasad pokrywania przez pracodawcę kosztów związanych z wykonywaniem pracy zdalnej, ustalania ekwiwalentu pieniężnego lub ryczałtu, a także kontroli w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy,
sposobów porozumiewania się pracodawcy i pracownika wykonującego pracę zdalną, w tym potwierdzania obecności na stanowisku pracy,
zasad instalacji, inwentaryzacji, konserwacji, aktualizacji oprogramowania i serwisu powierzonych pracownikowi narzędzi pracy, w tym urządzeń technicznych.
Co do zasady, praca zdalna świadczona jest z inicjatywy pracodawcy lub na wniosek pracownika po uzgodnieniu przez strony takiej formy wykonywania obowiązków. Istnieją jednak pewne okoliczności, które uprawniają pracodawcę do wydania polecenia pracy zdalnej.
Dopuszczalność takiego rozwiązania zachodzi:
w okresie obowiązywania stanu nadzwyczajnego, zagrożenia epidemicznego lub epidemii oraz w ciągu 3 miesięcy po ich odwołaniu,
w okresie, w którym zapewnienie przez pracodawcę bezpiecznych i higienicznych warunków pracy w dotychczasowym miejscu pracy pracownika jest niemożliwe z powodu działania siły wyższej.
Polecenie świadczenia pracy zdalnej może zostać wydane przez pracodawcę wyłącznie na czas określony z przyczyn obiektywnych i niezależnych od pracodawcy. Jednak do okazjonalnej pracy zdalnej nie ma zastosowania konieczność ustalenia zasad wykonywania pracy zdalnej w porozumieniu zawartym ze związkami zawodowymi lub w regulaminie.
Pracodawcy nie mają także obowiązku zapewnienia pracownikowi materiałów i narzędzi pracy, pomocy technicznej ani pokrycia kosztów związanych z wykonywaniem pracy zdalnej. Wyłączeniu podlega także konieczność przeprowadzania szkoleń okresowych pracowników zatrudnionych na stanowiskach administracyjno-biurowych.